Czerwony beret

Jest coraz chłodniej, więc nic dziwnego, że w naszych garderobach na plan pierwszy wysuwają się czapki, szalki i rękawiczki. Ale ja muszę się wam przyznać … nie mam głowy do czapek 🙂 I to w dosłownym tego słowa znaczeniu. W większości nakryć głowy wyglądam… no właśnie w tym rzecz, że nie wyglądam. 🙂 Wyjątek stanowią berety. Nie było, więc końca mojej radości, kiedy w tym jesienno zimowym sezonie pojawiły się na wybiegach (e.g.Gucci AW2016 Pre-fall, Chanel Cruise collection 2016/2017), ale mój beret nie jest taki zwyczajny. To wyjątkowy beret.

Po pierwsze jest intensywnie czerwony.

Po drugie ma sterczącą antenke.

Po trzecie jest połączeniem toczka i beretu.

W związku z tym nie mam wyrzutów sumienia, że kupiłam kolejny beret. Zwłaszcza, że nosząc  go czuję sie elegancko, i przenoszę się trochę we francuskie klimanty. Żeby podkreślic właśnie ten francuski klimat postanowiłam połączyć mój czerwony beret z szarym eleganckim prochowcem, ale będę go też nosić do dużego swetra i jeansow aby dodać elegancji casual’owemu lookowi.

***

Its getting colder hence it is not surprising that we are starting to pay more attention to hats, scarves, and gloves. However, I must admit, hats aren’t my thing. The only exception are berets. Therefore I could not get happier when I’ve noticed that berets are back in fashion, and you can even find them on catwalks (e.g. Gucci AW2016 Pre-fall, Chanel Cruise collection 2016/2017). So I looked in every store until I found the special one. You will probably ask what makes it so special, let me tell you…:)

Its because of its intensive red colour

Its because of it antenna

Its because it is a combination of toque and beret (its a structured beret!!). 

When I wear it I feel very stylish, elegant and french. Hence I have decided that in order to make my look even more french-like I should wear my red beret with gray tench coat. However, I think it will also look great with oversized jumper and boyfriend jeans. What do you think?

Thanks for reading.

dsc_1126DSC_1131.jpgDSC_1134.jpgDSC_1139.jpgDSC_1152.jpgDSC_1162.jpgDSC_1167.jpgDSC_1184.jpgdsc_1148dsc_1147dsc_1192DSC_1185.jpgDSC_1196.jpgdsc_1142DSC_1172.jpg

I am wearing:

Beret – 7X (in ASOS)

Scarf – Maya

Sunglasses – Jill Sanders

Trench Coat – GAP

Top – ZARA

Suede Skirt – Hobbs

Shoes – Codizo

Bag – H&M Studio AW16

8 Comments

  1. Ola Bonk - Lumpola
    November 14, 2016 / 6:55 pm

    No i super Francuzeczka 🙂 Pięknie ta szarość z kroplami czerwieni, świetny prochowiec i beret 🙂 A problem z czapkami to ma ta nasza siostrzana fryzura, a nie głowa, bo od kiedy zmieniłam fryzurę, jakoś dużo łatwiej 🙂 Buziaki!

  2. November 14, 2016 / 7:06 pm

    Lal.dzieki za te cudowne slowa:)) mowiac szczerze bardzo boje sie czerwieni ale tym razem zaryzykowalam i wydaje mi sie .ze efekt jest udany???

  3. November 15, 2016 / 10:18 am

    Moja ukochana czerwień 🙂

  4. November 15, 2016 / 7:57 pm

    Świetne buty 😉

  5. December 8, 2016 / 6:52 am

    To było oczywiste, że przy Twoich włosach czerwony beret będzie idealny 😉 , torebeczka zachwycająca, kolor trencza również, buty i apaszka jeszcze bardziej ‘również’ , a dodanie siwych rajstop stworzyło stylizację lekko pensjonarską, mocno paryską i zdecydowanie bardzo ciekawą. Pozdrawiam Margot 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *