Kimono – czyli coś do noszenia na sobie

Historia Kimona we współczesnej postaci rozpoczyna się w okresie Heian (794 – 1192 r n.e.). Zgodnie z tradycją wszystkie kobiece kimona są tego samego rozmiaru. Ubiór można jednak dostosować do figury i wzrostu. Moim zdaniem kimono jest bardzo wygodne, może byc zakładne na różne okazje i w różny sposób. Uniwersalność, komfort i styl w jednym. Ja moje pierwsze kimono dostałam w prezencie od córki. Ma przepiękny oryginalny krój i jest…zjawiskowe. Wcale, więc nie byłam zaskoczona gdy w 2015 roku na wybiegach u Miu Miu, Michael Kors’a, Gucci i Tibi pojawiły się kimonowe wariacje. Nie dziwi mnie też wcale, że ten trend utrzymuje się do dzisiaj (Valentino, Etro i Philip Lim). Moje zimowe pikowane kimono od H&MxKENZO poza tym, że jest super wygodne i ciepłe ma jeszcze jedną zaletę – jest dwustronne. W związku z tym daje mi wiele możliwości do noszenia go. W dzisiejszym look’u moje kimono zawiązałam  paskiem co podkreśliło kształt rękawów, jeansy rurki i nic więcej nie potrzebuję. W bardziej oficjalnej wersji dodam ołówkową spodnicę lub prostą małą czarną. Będzie też pasować do jeansow 7/8, boyfriend jeans i dużego swetra. A może wy macie jeszcze jakieś inne pomysły?

dsc_1453dsc_1497dsc_1509DSC_1518.jpgdsc_1467DSC_1478.jpgDSC_1470.jpgDSC_1486.jpgDSC_1504.jpgDSC_1550.jpgDSC_1530.jpgDSC_1536.jpgDSC_1533.jpgDSC_1544.jpgDSC_1522.jpg

Kimono – H&MxKENZO

Turtle neck – Oasis

Jeans – Ralph Lauren

Shoes – Chanel

Belt – AllSaints

Long Gloves – Vintage

2 Comments

  1. December 8, 2016 / 6:44 am

    Kimono, czyli coś do noszenia na sobie 🙂 🙂 razem z tymi fantastycznymi rękawiczkami prezentuje się wspaniale. Kabaretkowe skarpety – super. Pozdrawiam Margot 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *