How to wear orange colour

ENGLISH

I’ve never experimented much with the colour orange, the first time it appeared in my wardrobe was in last year’s autumn. I don’t really know why I’ve waited this long, after all orange is a warm, energetic colour and there’s no reason to avoid it, particularly in the autumn-winter season.
However, if you’re worried about wearing it alone, you can tone it down with some calmer colours – gray or blue. But if you like experimenting and taking challenges head-on, you can combine it with colours from varied palettes.
For today’s outfit, I’ve combined an orange check jacket from H&M with a bit of gray, but I’ve already got another colour lined up and ready… and it’s drastically different.

POLISH

Nie eksperymentowałam  zbyt duzo z kolorem pomarańczowym. Po raz pierwszy pojawił się u mnie jesienią ubiegłego roku. Sama nie wiem czemu zwlekałam z tym tak długo, bo przecież pomarańczowy to ciepły, energetyczny kolor, którego nie powinno się unikać , zwłaszcza w okresie jesienno- zimowym. Jeśli obawiamy się go nosić pojedynczo możemy go tonować spokojniejszymi barwami – szarością lub błękitem. Ale jeśli lubimy eksperymentować i nie boimy się wyzwań  możemy go łączyć z kolorami z bardziej rozbieżnych palet np. fiolet czy kobalt.
W dzisiejszej stylizacji kurtkę z H & M w pomarańczową kratę połączyłam z szaroscią, ale w kolejce już czeka inny kolor … krańcowo różny.

I am wearing:

Jacket – H&M (same one here)
Knit – H&M
Jeans – H&M (same one here)
Shoes – Zara
Bag – YSL
Belt – Gucci
Sunglasses – Celine

37 Comments

    • January 8, 2018 / 10:30 am

      Ewo,dziekuje bardzo . Milo mi ,ze sie podoba .
      Serdecznie pozdrawiam

  1. January 8, 2018 / 9:43 am

    I saw that coat and was attrackted by the beautiful warm colors of it! It looks fantastic on you, those pumps go perfect with the coat!

    • January 8, 2018 / 11:26 am

      Thank you Nancy! The minute I saw it I know I need to have it a create a look with it. It’s such a happy coat – I honestly believe that it will give more a lot more energy during this winter time!
      Have a lovely day dear!
      Kisses :))

  2. January 8, 2018 / 10:33 am

    Już zestawiłaś ten pomarańcz dziś z fioletem, to taki przedsmak? Uwielbiam te pepito-kraty ogromne, pomarańcz nie jest “moim” kolorem, chyba że blisko czerwieni, ale u Ciebie prezentuje się cudnie, gra z włosami i karnacją ☺ Cudny streetstylowy look ☺ Ja dziś też w kraciastej marynarze tej pierwszej, którą kupiłam pod Twoim wpływem, i też ma odrobinę pomarańczowego ☺ Buziaki Kochana ❤

    • January 8, 2018 / 8:45 pm

      :))) dokladnie tak,nastepnym razem zestawie kurtke z fioletem lub kobaltem :)) Widzialam u Ciebie te krate …piekna jest :)Buziaki Olenka

      • January 8, 2018 / 9:37 pm

        Dziś kupiłam miedziano brązowe szerokie spodnie i własnie myślałam do nich o kolorach fioletowym lub chabrowym, ale na razie nie mam ☺ Buziaki ☺

        • January 9, 2018 / 5:57 pm

          O!!! spodni Ci zazdroszcze na maxa:) Szukam juz takich duzych meskich jakis czas i jest slabo 🙁 Znajdziesz jutro albo za dwa dni ,ale znajdziesz :)))

  3. January 8, 2018 / 11:35 am

    Śliczna kurtka i buty:))z szarościami im dobrze:)))a torebka to już taka wisienka na torcie:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    • January 8, 2018 / 8:46 pm

      Czasami uda sie wszystko tak naturalnie zgrac 🙂 Buziaki Reniu i dziekuje pieknie za cudne slowa 🙂

  4. January 8, 2018 / 1:05 pm

    Reniu super jest ten żakiet i dodaje ciepła:) , a pomarańcz kiedyś omijałam, ale jak ustaliłam moją kolorystykę to okazało się, że jest mój i teraz go nie omijam, bo tak jak piszesz to piękny i energetyczny kolor, buziaki. Pięknie wyglądasz:)

    • January 8, 2018 / 8:49 pm

      Jolu,no wlasnie czasami unikamy jakiegos koloru bez konkretnego powodu 🙂 Potem pojawia sie jakis “pstryk” i okazzuje sie ,ze kolor do nas pasuje ,zyskujemy przy nim i dobrze sie w nim czujemy 🙂 Dziekuje pieknie Jolu i buziaki przesylam 🙂

  5. January 8, 2018 / 3:02 pm

    Reniu, niezwykle dla Ciebie korzystny ten pomarańcz – z rozkosza oglądam takie zestawy, łączysz po mistrzowsku prostotę i wyrafinowanie. Pełen zachwyt. No i te szpileczki, miodzio:)

    • January 8, 2018 / 8:57 pm

      Anno,tez tak pomyslalam po pierwszej probie z tym kolorem 🙂 Ogromnie sie ciesze na Twoj komentarz,ogromnie :))))pozdrawiam

  6. January 8, 2018 / 4:22 pm

    Pomarańczowy to bardzo odważny kolor i chętnie go noszę od paru lat. Wyglądasz fantastycznie i żywo w tej stylizacji Reniu, chętnie bym się pożyczyła tej marynarki 🙂

    • January 8, 2018 / 9:02 pm

      Alicjo,podziwialam ostatnio 🙂 W pomaranczowym wygladasz zjawiskowo i wcale sie nie dziwie,ze go nosisz 🙂 Buziaki Alicjo 🙂

  7. January 8, 2018 / 8:26 pm

    Kobiety dojrzałe mają odwagę być barwnymi, to mi się bardzo podoba. My nie zastanawiamy się , czy wypada, co ludzie powiedzą, tylko bawimy się modą. Reniu cudowna marynara i jeszcze ładniejsze szpile, oj chciałabym chciała.

    • January 8, 2018 / 9:05 pm

      Marzenko,wiesz ,ze ostatnio mam takie same przemyslenia 🙂 Czesciej kolorowo jest u Nas niz u mlodych blogujacych kobiet :))),ale moze wraz z wiekiem przychodzi nie tylko odwaga na noszenie kolorow ,ale i potrzeba ubierania ich 🙂 Wazne,ze je nosimy coraz czesciej i coraz pewniej :)))) Buziaki Marzenko i pieknie dziekuje za wspaniale slowa komentarza :))

  8. January 8, 2018 / 8:48 pm

    Reniu, zakochałam się w tym zestawie 🙂 Wszystko pięknie ze sobą współgra, ale u Ciebie to norma :))) Buziaki Aneta

    • January 9, 2018 / 6:02 pm

      Anetko cieszy mnie to ogromnie bo pomaranczowy nie jest kolorem popularnym i mam wrazenie,ze dlugo jeszcze nie bedzie :)))))Chyba,ze bedzie wiecej kobiet z takim nastawieniem jak Twoje :))) buziaki

  9. January 8, 2018 / 9:29 pm

    Pomarańcz – lubię, lubię i jeszcze raz lubię, trochę tych pomarańczy jest u mnie i to od dłuższego czasu.
    Dobrze, że eksperymentujesz i wprowadzasz coraz więcej koloru, robisz to z wielką klasą.
    Pomarańczowe buty mam tylko bez placów więc muszą poczekać na ciepełko ha!ha!
    Super całość Reniu, Ty potrafisz, wiesz, że zawsze się zachwycam, wiesz co i jak żeby wyglądać z klasą a jednocześnie odjąć sobie lat. Jesteś dla mnie wzorem do naśladowania /choć niedoścignionym/. Buziaki…

    • January 9, 2018 / 6:29 pm

      Basiu,popatrz jak to jest …. dla mnie Ty jestes wzorem godnym nasladowania :)))Ty pomaranczowy juz przecwiczylas a ja zaczynam cwiczyc :))))Dziekuje Basienko miliony razy,buziaki 🙂

  10. January 9, 2018 / 10:50 am

    No popatrz hahah tyle lat żyję i nie wiedziałam, że tak się nosi pomarańczowy hihihih . Żartuję :)) . Cudowna ta krata i cudowne buty !!! Podglądam i chyba widzę, że fleczki w obcasach są takie właśnie wściekle pomarańczowe – cudownie to wygląda !!!! Marynara – tutaj mnie Kochan nieco zezłościłaś … hahaha … pasek w talii w przypadku takich ciężkawych materiałów to rzecz nieosiągalna … więc chyba przemilczę moją nerwowość na ten temat hahah. Pięknie i już tak … wiosennie na szczęście :)))

    • January 9, 2018 / 10:27 pm

      No, ja tez zyje tyle lat a nie wiedzialam ,ze nalezy go nosic odwaznie :)))))Buty sa urocze i obcas pomimo wysokosci sa bardzo wygodne 🙂 Masz racje powialo troche wiosna :)) buziaki Margot

  11. January 9, 2018 / 2:09 pm

    To fakt, pomarańczowy to trudny kolor, ale w takim wydaniu jak Twoje – robi wrażenie. Wyglądasz wspaniale Reniu. Pozdrawiam!

    • January 9, 2018 / 10:32 pm

      Madziu,dziekuje pieknie 🙂 Mam nadzieje ,ze taka opcja noszenia tego koloru bedzie do przyjecia dla wiekszosci kobiet 🙂 Serdecznie pozdrawiam Madziu

  12. Ewa. R
    January 9, 2018 / 5:25 pm

    Ooo, taki pomarańcz, to ja też lubię, nawet bardziej niż czerwony. A połączenie go z szarobrązowym wielkim golfem i dżinsami, to normalnie bomba! Nie trzeba mi tu nic więcej. Sama bym wyskoczyła w ten zestaw :)))

    • January 9, 2018 / 10:36 pm

      Ewcia,dziekuje pieknie 🙂 Moim zdaniem to taki pogodny zestaw mogacy poprawic nam nasyroj 🙂 Buziaki Ewciu i dziekuje pieknie 🙂

  13. January 9, 2018 / 10:07 pm

    Super jest ta kurtka! Krata i pomorańcz wyglądają naprawde fajnie. Ja koloru pomarańczowego w szafie nie mam za dużo. Prawie wcale. Teraz przypominam sobie tylko jedne buty w tym kolorze i bardzo je lubię. 😊

    • January 9, 2018 / 10:40 pm

      Mileno,dziekuje pieknie 🙂 Kurtka jest bardzo wygodna a kolory kraty tak jak napisalas fajne 🙂 Moja szafa tez nie jest pelna pomaranczowych ubran ,ale mam zamiar to zmienic :))))) Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziekuje za przemily komentarz 🙂

  14. lusiunias
    January 10, 2018 / 8:54 pm

    Bardzo ci do twarzy w pomarańczu. Pięknie jak zawsze. Torebki natomiast zazdroszczę.

    • January 10, 2018 / 10:08 pm

      Lusiu,dziekuje bardzo 🙂 Mam wrazenie,ze to cieply kolor,w ktorym moze byc dobrze wiekszosci kobiet 🙂 Pozdrawiam serdecznie i dziekuje 🙂

  15. January 10, 2018 / 9:09 pm

    Reniu, kurteczka cudowna, rzeczywiście bardzo energetyczna! pomarańcz z szarością i krata wygląda przepięknie i ekskluzywnie! 🙂 Buziaczki 🙂

    • January 10, 2018 / 10:09 pm

      Madziu,ciesze sie bardzo,ze Ci sie podoba 🙂 Kurtka jest fajna i uniwersalna 🙂 Buziaki i dziekuje 🙂

    • January 10, 2018 / 10:11 pm

      O,to tak jak ja :)) chodzil za mna juz od jakiegos czasu i wreszcie go mam :))) buziaki

  16. January 11, 2018 / 9:27 pm

    Piękny prosty zestaw, a jak zawsze zachwycasz. Bardzo mi się podoba (uwielbiam kratę) 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *