Don’t Worry Be Zaap’y

ENGLISH

Today I’m taking you to a very special place for me. A place that lets me forget about cold British weather and rain outside the window. A place which makes me feel like I’m thousands of kilometres away – Thailand. A place where I met the richness of flavors of Thai cuisie for the first time. I’m taking you to a place I keep returning to for my next culinary pleasures, but also for my fashion inspirations. I am taking you to my substitute of Thailand – ZAAP, my favourite Thai restaurant in Newcastle.
What’s so special about it? Besides the amazing interior that makes you feel like you are on streets of Bangkok, the food here is absolutely beautiful and delicious. I’m obsessed with their fried okra, spicy tom yum soup and prawn noodles. So rich in flavour, the food is a masterpiece to me, and I love this authentic taste of Thailand.
Speaking of colorful Thailand, I feel that when you are in a colourful place you also need to dress in a colourful way. That is why my today’s outfit is all about mixing and matching bold colours and unique prints. I love finding places that can inspire my outfits and ZAAP is definitely one of those places.

POLISH
Dzisiaj zabieram Was w niezwykłe dla mnie miejsce. W miejsce, które pozwala mi zapomnieć o chłodnym dniu i  deszczu za oknem, którego atmosfera przenosi mnie o tysiące kilometrów stąd – do Tajlandii. W miejsce, w którym po raz pierwszy poznałam bogactwo smaków kuchni tajskiej, do którego często i chętnie wracam po kolejne przyjemności smakowe, ale też po kolejne inspiracje modowe. Zabieram Was do mojej namiastki Tajlandii – do ZAAP.

A skoro mowa o barwnej Tajlandii, to i stylizacja wymagała kolorów. Dlatego dzisiejszy look jest więc połączeniem  kolorów i różnorodnych printów. A co do samego jedzenia, było jak zawsze wyśmienite.

 

I’m wearing:

Top – Mango
Skirt – Mango
Cardigan – Next (Labels/Mix, same one here)
Shoes – H&M
Bag – Mango

 

Printed Pleated Skirts

Mix Prints Shirts

Vinyl Bag


33 Comments

  1. February 26, 2018 / 9:01 am

    Can you believe that I have never eaten Thai food! And believe me, I love food! Are you ever going to dissapoint me with your fabulous outfits? Oh wow, I love love love this!

  2. February 26, 2018 / 12:04 pm

    Prawdziwie orientalna kompozycja, Reniu! Te egzotyczne smaki i zapachy znalazły odzwierciedlenie w Twoim zestawie – jest naprawdę ostro i energetycznie:). Podziwiam zestawienie kolorów i wzorów – idealnie to wszystko pasuje, zieleń, czerń, biel… kropki i kreski:). Plastikowym, przezroczystym torebkom i innym elementom od jakiegoś czasu sie przyglądam, ale jeszcze nie jestem na nie dla siebie gotowa – Ty jak zwykle w awangardzie, co mnie cieszy, bo moge zobaczyć “na żywym człowieku”, a nie tylko na spreparowanym zdjęciu reklamowym:).

    • February 26, 2018 / 8:30 pm

      Chodze tam tak czesto jak moge :))) Fajny klimat,pyszne jedzenie i tam zawsze przypominam sobie ,ze zycie ma kolory i warto o tym pamietac :)))) Patrze na te plastiki i coraz bardziej mi sie podobaja,torby,buty …..moze to jakies szalone dziwactwo,ale to cos kiedys bylo a teraz powraca z klasa :))) Buziaki Anno 🙂

  3. February 26, 2018 / 2:20 pm

    Zamieszałaś a maksa, poszatkowana, fantasmagoryczna “sukienka” i patchworkowy, kropkowo-grochowy sweter, wspaniale zgrane kolorowo w tym zestawieniu i otoczeniu przywodzą mi na myśl dynamiczne prace ekspresjonistów, najbardziej chyba Kandinskiego 🙂 Jest moc, którą odbiera się wszystkimi zmysłami 🙂 Ale jestem ciekawska, co Ty teraz porabiasz 🙂 Czy już celebrujesz? 🙂 Buziaki Kochana 🙂

    • February 26, 2018 / 8:43 pm

      Olusia,dziekuje 🙂 Ciesza mnie te mieszanki ….. teraz duzo mozesz bez obaw,ze ktos uzna Cie za “Dziwaka”Ola siedze w domu i pakuje walizy i mam obled w oczach bo ciagle mam wrazenie,ze zabieram nie to co powinnam . Jutro wylatuje i mam bardzo napiety plan pobytu :))) Myslalam,ze bede leniuchowac ,ale nie ….. mam nadzieje ,ze zrobimy tak duzo zdjec ,ze wszystko co zobacze to Wam pokaze :))))Buziaki Olusia 🙂

      • February 26, 2018 / 8:51 pm

        Trzymam wszystkie kciuki ❤ Zdobywaj świat Kochana w naszym imieniu też ☺😙👍💪👏

  4. Anna50+
    February 26, 2018 / 2:54 pm

    Reniu, to wszystko jest tak autentyczne, że byłam przekonana, iż wyjechałaś na wakacje do Tajlandii. Dwa razy czytalam Twój post, żeby się przekonać, czy jestem w błędzie. Wszystko piękne i jeszcze osadzone w tej niesamowitej scenerii dodaje autentyczności. Świetnie zestawiałaś kolory ze sobą. Uwielbiam Ciebie za pomysły, za grację, za wyczucie stylu, za piękne zdjęcia (wiem brawa dla córki) , za wszystko czym się z nami dzielisz. Jesteś niesamowita. Nic dziwnego, że Twój blog cieszy się takim wzięciem. Pozdrawiam Reniu serdecznie.

    • February 26, 2018 / 7:37 pm

      I ja miałam takie przekonanie. Trzy razy czytałam mysląc, że zrobiłaś sobie wakacje :-)))
      Niezwykle umiejętne połaczenie wzorów 🙂

      • March 4, 2018 / 10:31 pm

        Te zdjecia moga wprowadzac w blad ,ale to fajna pomylka :))))))))))))))) laczenie wzorow to teraz moje uzaleznienie :)))) Dzieki Grazynko i pozdrawiam

    • March 4, 2018 / 8:54 pm

      Zaczne od przeprosin,ze tak dlugo nie odpisywalam ,ale pobyt w Paryzu byl tak zajmujacy,ze nawet zapominalam o kawie :)))))))))))))))Anno,to miejsce wlasnie takie jest….autentyczne :)))))))To nie jest zadna “wypasiona knajpa” to raczej male bistro,w ktorym mozna swietnie zjesc i poczyc odrobine innej kultury 🙂 Nie stracisz tu majatku ,ale stracisz serce :)))))) ja to miejsce uwielbiam chyba za wszystko …..za ceny tez :))))))) Buziaki Anno i dziekuje za tyle cieplych i pieknych slow 🙂

  5. February 26, 2018 / 7:05 pm

    Fajna wyprawa i kulinarna i modowa! Zestaw szalony a jednak bardzo spójny!!! Torba w torbie, pomysł na jakii Ciebie tylko stać :). Inspirujesz Renatko! Duże brawa za Twoja pracę! 🙂

    • March 4, 2018 / 8:57 pm

      Lilu,dzieki ogromne za kazde motywujace slowo komentarza :)Lubie to miejsce i czesto tam chodze i pomyslalam,ze pogoda nie nadaje sie do zdjec na zewnatrz ,wiec zrobie cos czego jeszcze nigdy nie robilam 🙂 buziaki

  6. February 26, 2018 / 8:51 pm

    Reniu jak super, dobór kolorów i wzorów i ta torebka z plastiku. Masz niesamowite pomysły i podziwiam wszystkie. Piękne zdjęcia i ciekawe miejsce , lubię takie miejsca, buziaki.

    • March 4, 2018 / 9:07 pm

      Jolu,Ty wiesznajlepiej ,ze Anglia jest wyjatkowo bogata w takie miejsca 🙂 Nie sa drogie a mozna sprobowac dobrego jedzenia 🙂 Ja dorastam do kolorow i mam nadzieje,ze coraz czesciej bede po nie siegala :)) Dziekuje Jolu za wszystkie cudowne slowa i sciskam z zasniezonej Polnocy :)))))))))))))))))

  7. February 26, 2018 / 10:43 pm

    Bardzo fajne miejsce:)))a Ty jak zawsze wygladasz cudnie))śliczne są te kolory:))i znów świetny pomysł na torebkę:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    • March 4, 2018 / 9:10 pm

      Reniu,tak :)))) miejsce godne polecenia za klimat i za kuchnie :)))) a kolory jakos tak same wyszly :))))))))))))))))))))))))) buziaki Renata ,dziekuje za przepiekny komentarz ,zawsze mnie podbudowujesz:)))

  8. February 26, 2018 / 11:18 pm

    Połączyłaś wszystkie trendy i nic nam nie zostawiłaś 🙂 hahahah żartuję 🙂 Paski, kropki, faktury – tak jak piszesz, tak ma być i jak zawsze zrobiłaś to perfekcyjnie. ‘Plastik fantastik’ widać już nawet u nas, więc jak już myślałam, że mam wszystkie torebki i buty, to nagle oczywiście znowu dla bloga trzeba będzie zmienić budżet rodzinny hihih. Scenerię wybrałaś fantastyczną – kolory, smaki, zapachy – wszystko to udało Ci się przesłać w tym poście – dzięki 🙂 . Kisses – Margot :)))

    • March 4, 2018 / 9:21 pm

      Przeczytalam pierwsze slowa Twojego komentarz i wpadlam w poploch :))) Jak to nic nie zostawilam ,jak moglam byc taka egoistka :)!!!!! ale potem wszystko sie wyjasnilo :)))))Te plastikowe torby robia furore ,wszedzie ich pelno i dobrze bo nie sa drogie a zawsze mozesz ja zmienic wkladajac inna torbe do srodka :))))) Czasam trzeba troche ” dostosowac ” tlo do potrzeb :)))))) ale sama wiesz jak jest ,pogoda bywa wredna :)))))))))))))))))) buziaki Malgosiu

  9. February 27, 2018 / 6:06 am

    I simply loved everything about this post! It is truly one of my favorite looks.
    Loved how you style the dress with jacket, you look amazing. As well as the interior of the restaurant looks sooo interesting, loved it’s ambiance!
    Have a great day beautiful!

    Sara.B
    http://www.social-bouquet.com
    XoXo

  10. February 27, 2018 / 2:49 pm

    No to teraz blogosfera zazdraszcza ci na maksa. Ja od dawna piszę ci , chyba od samego początku, że Twoje stylizacje zasługują na łamy Vogue, córka jest profesjonalistką, co widać na każdym zdjęciu. Szacun dla obu, Wasz sukces jest w pełni zasłużony. I niech mi ktoś powie, że tło się nie liczy? że wystarczy ściana lub drzwi. Jak widać tylko synergia tworzy miły dla oka obraz. Życzę Ci wspaniałego Fashion Week w Paryży, byłam pod fashion week 2 lata temu, na pokazach Armaniego, E. Saba, ale tylko jako widz na ulicy. Paryż jest piękny, czekam na relację, buziaki

    • March 4, 2018 / 9:28 pm

      Marzenko,masz racje czsami tlo jest motorem :)))) Pamietam tekst ,w ktorym znana blogerka pisala,ze najpierw szuka miejsca a potem dobiera stylizacje i chyba cos w tym jest.Bywa,ze miejsce wywoluje pewne skojarzenie i juz wiesz co powinnas zalozyc :)))) Ciesze sie na ten PFW bo to moje pierwsze tego rodzaju doswiadczenie 🙂 Wiesz najlepiej co sie dzieje w Paryzu w te “modowe” dni :))) Buziaki Marzenko i dziekuje pieknie za wszystkie serdecznosci,ktorymi mnie obsypujesz :)))) buziaki

  11. February 27, 2018 / 10:43 pm

    Looks really interesting! Thanks a lot for the post)

  12. March 1, 2018 / 9:11 pm

    Reniu cudne połączenie printów i kolorów! I ta knajpka…naprawdę jakby się było w Tajlandii. Uściski!

    • March 4, 2018 / 9:31 pm

      Reniu,dokladnie tak jest :)))) Masz wrazenie ,ze jestes na wakacjach w Tajlandii ,to nieocenione wrazenie :)))) Te mixy sa teraz moja slaboscia :))) Buziaki REniu i dziekuje serdecznie 🙂

  13. March 4, 2018 / 3:59 pm

    Wow, super miejsce 🙂 uwielbiam orientalne smaki 🙂 no i Twoje printy Reniu są cudne i bardzo inspirujące 🙂 Pozdrawiam, Marta :-****

    • March 4, 2018 / 9:33 pm

      Martus,to moje miejsce z bardzo wielu powodow :))) czuje sie tam dobrze ,nie ma presji,ze zbyt dlugo siedzisz,ciagle mozeszcos domawiac i nie tracisz fortuny i blisko parkingu :))))))))))))))))))))))))))))))))) Bawie sie tymi printami jak male dziecko :))) buziaki Martus

  14. March 4, 2018 / 4:05 pm

    Thanks for the interesting post) Have a nice day)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *